Czyli popularne zupiszcze na weselichach. Jak jest coś na ciepło o północy to cudem by było, żeby nie był to strogonow ;) Brzydko mi się nalała, w zasadzie przelała mi się, ale moje lenistwo i niechęć sięgania po drugi talerz zwyciężyła.
Jest to już zamknięty blog lifestyle'owy. Powstał jako postanowienie noworoczne na 2015 rok. Postanowiłam codziennie jeść jakąś inną zupę - stąd nazwa - a przy okazji co nieco pogadać o codziennym życiu. Ten blog miał mnie motywować, ale jeśli jesteś tu, to zapraszam i dziękuję za Twój czas. Możesz poznać jakiś "zamknięty rozdział" o mnie :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą strogonow. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą strogonow. Pokaż wszystkie posty
środa, 14 października 2015
Subskrybuj:
Posty (Atom)