Kochani,
z okazji Świąt Bożego Narodzenia wszystkiego co najlepsze,
samych miłych i wypełnionych radością, niosących spokój i wypoczynek spotkań w gronie rodzinnym
oraz smacznej zupy i rybki wigilijnej życzę :)
Jest to już zamknięty blog lifestyle'owy. Powstał jako postanowienie noworoczne na 2015 rok. Postanowiłam codziennie jeść jakąś inną zupę - stąd nazwa - a przy okazji co nieco pogadać o codziennym życiu. Ten blog miał mnie motywować, ale jeśli jesteś tu, to zapraszam i dziękuję za Twój czas. Możesz poznać jakiś "zamknięty rozdział" o mnie :)
czwartek, 24 grudnia 2015
środa, 23 grudnia 2015
wtorek, 22 grudnia 2015
poniedziałek, 21 grudnia 2015
niedziela, 20 grudnia 2015
354. ogórkowa z bambusem & brązowym ryżem
Mniam, jestem zadowolona z dzisiejszego pomysłu na zupę. W zasadzie te ostatnie zupy najbardziej mnie cieszą. Po prawie roku gotowania dzień w dzień, faktycznie nabiera się jakiejś takiej wprawy w przygotowaniu, i lotności w komponowaniu. Ale nie mam siły już na dalszą specjalizację na master budda super expert level ;)
sobota, 19 grudnia 2015
353. wiosenna w grudniu
Bo na termometrze plus dziesięć. Chociaż przyznaję, że przed świętami jakiekolwiek zdechłe warzywo, kosztuje krocie. W grudniu gotowanie zup to ... hmm no szału nie ma ... Ale się staram, jestem na finiszu! Za niedługo finał! Aż sobie nie dowierzam, ze mam tę moc...
piątek, 18 grudnia 2015
Subskrybuj:
Posty (Atom)