Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupa wiosenna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupa wiosenna. Pokaż wszystkie posty

sobota, 19 grudnia 2015

353. wiosenna w grudniu

Bo na termometrze plus dziesięć. Chociaż przyznaję, że przed świętami jakiekolwiek zdechłe warzywo, kosztuje krocie. W grudniu gotowanie zup to ... hmm no szału nie ma ... Ale się staram, jestem na finiszu! Za niedługo finał! Aż sobie nie dowierzam, ze mam tę moc...