To dla mnie jest dowód, na jakim poziomie abstrakcji obecnie funkcjonujemy. Jadę sobie do pewnego szwedzkiego marketu i w codziennym menu za grosze mam miseczkę takiej zupy. Tak jakby była to jak najbardziej normalna, regularnie goszcząca na naszych stołach, potrawa ;)
Jest to już zamknięty blog lifestyle'owy. Powstał jako postanowienie noworoczne na 2015 rok. Postanowiłam codziennie jeść jakąś inną zupę - stąd nazwa - a przy okazji co nieco pogadać o codziennym życiu. Ten blog miał mnie motywować, ale jeśli jesteś tu, to zapraszam i dziękuję za Twój czas. Możesz poznać jakiś "zamknięty rozdział" o mnie :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupa rakowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupa rakowa. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 27 sierpnia 2015
Subskrybuj:
Posty (Atom)
