Pokazywanie postów oznaczonych etykietą garniec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą garniec. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 września 2015

249. staropolska zupa arbuzowa

Jestem zaskoczona tym przepisem. Takie lekkie czary mary na talerzu.

Oczywiście zrobiłam to ze zdechniętego arbuza, ze świeżego byłaby jeszcze lepsza. Żartuję z tą świeżością. Po prostu przypomniałam sobie, jak ostatnim razem, gdy przywiozłam ze sklepu arbuza, i był mój brat, to tak go określił, jeszcze prychając, czy ja nie widziałam we Włoszech świeżego, czy zapomniałam jak wygląda świeży. No widziałam, ale kupiłam najświeższego dostępnego w Polsce. Niestety nie żyjemy w basenie morza śródziemnego i nie mogę wyjść sobie nazrywać arbuzów w ogródku...


W zasadzie to mogłabym coś pogotować z kuchni staropolskiej, tylko musiałabym sie pobawić w tłumaczenie. Bo to wcale nie jest takie proste przejść przez przykładowy opis: