Jak gdzieś idę, to zawsze sprawdzam, albo pytam, co jest daniem dnia, lub elokwentnie mówiąc, co szef kuchni poleca. Przynajmniej mam większą pewność, że jest świeże. Chociaż pewnie nie zawsze. Może i na tony jest czegoś, i trzeba wcisnąć, żeby się nie zepsuło?
Jest to już zamknięty blog lifestyle'owy. Powstał jako postanowienie noworoczne na 2015 rok. Postanowiłam codziennie jeść jakąś inną zupę - stąd nazwa - a przy okazji co nieco pogadać o codziennym życiu. Ten blog miał mnie motywować, ale jeśli jesteś tu, to zapraszam i dziękuję za Twój czas. Możesz poznać jakiś "zamknięty rozdział" o mnie :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą danie dnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą danie dnia. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 14 grudnia 2015
Subskrybuj:
Posty (Atom)