Pokazywanie postów oznaczonych etykietą barszcz z uszkami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą barszcz z uszkami. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 grudnia 2015

360. barszcz czerwony z uszkami

Muszę przyznać, ze jem go od wigilii. Albo powiem inaczej: w wigilię jadłam trzy zupy, wczoraj dwie, a dziś na razie tylko barszcz czerwony z uszkami. Jakoś nie psuje mi to koncepcji postanowienia codziennie inna zupa, bo są zawsze niepowtarzalne, a czasem jest nadprogramowo coś :)