To jest protoplasta gorącego kubka. Czas wykonania, to 5 minut!
Ja jej nie zrobiłam tak hardcorowo jak jest w Kuchni Polskiej (gotuje się ją nie tylko na koncentracie pomidorowym ale też na zwykłych kostkach rosołowych), tylko na wczorajszym rosole z kaczki (stad to mięso w zupie), chociaż i tak nie dałabym jej do kanonu ulubionych.
Jest to już zamknięty blog lifestyle'owy. Powstał jako postanowienie noworoczne na 2015 rok. Postanowiłam codziennie jeść jakąś inną zupę - stąd nazwa - a przy okazji co nieco pogadać o codziennym życiu. Ten blog miał mnie motywować, ale jeśli jesteś tu, to zapraszam i dziękuję za Twój czas. Możesz poznać jakiś "zamknięty rozdział" o mnie :)
poniedziałek, 7 grudnia 2015
niedziela, 6 grudnia 2015
340. czysty rosół z kaczki
Jeszcze przed nałożeniem tych wszystkich dodatków, ale już nie miałam dziś czasu na sesję zdjęciową talerza w pełnym przygotowaniu ;)
sobota, 5 grudnia 2015
339. kalafiorowo - ogórkowa z amarantusem
Jak smakuje amarantus w zupie? Smakuje tak, jak wkruszony chleb. Mi bardzo. Te kuleczki amarantusa tworzą taką ciekawą kompozycję, podobnie do grysiku, a jednak inaczej, bo mają inną lepkość i ciężkość.
piątek, 4 grudnia 2015
czwartek, 3 grudnia 2015
środa, 2 grudnia 2015
336. pieczarki & czarna soczewica
Dla mnie to pierwsza zupa z czarną soczewicą. Uwielbiam czerwoną i brązową, zielona jest świetna do kotletów bezmięsnych, a ta jako pasta. W zupie też jest ok :)
wtorek, 1 grudnia 2015
335. bambus & kiełki fasoli mung & kasza jaglana
I wszystko do siebie pasuje, współgra smakowo. Jeszcze bym coś dodała, ale może następnym razem. Wyjdzie wtedy inna zupa.
Subskrybuj:
Posty (Atom)